czwartek, 16 lutego 2017

Kiepscy

Czytam. Prawdę mówiąc skończyłam czytać. "Przekleństwo Adama", Bryana Sykes'a.
Jednym uchem słyszę, że Pan Monsz ogląda "Świat według Kiepskich". Nie wiem skąd pojawiła mi się myśl:

Głupota jest zasadniczo wszędzie jednakowa, ale prostactwo bywa rozmaite.

Przeraża mnie bezmiar tego prostactwa, w którą stronę nie spojrzeć.


Brak komentarzy: