sobota, 19 listopada 2016

Depresją malowane


 i mam zestaw szklanych słojów z ptasimi motywami


pudełeczko na herbatę malowane w stylu japońskim 


przy oświetleniu z góry jest jakby delikatniejsze?


tu japońska wiśnia... w innym oświetleniu


para pojemników z kwiatowymi motywami



i skrzyneczka cała w błękitach.

Skończyła się farbka akrylowa, pojemników też więcej nie ma...

A co z depresją? O, depresja jakby trochę odpuściła.

2 komentarze:

katy:-* pisze...

Terapia skuteczna Agrafko. Brawo, brawo!
Wszystkie malowidła, rękodzieła są cudowne, miło patrzeć na cos tak cudownego.
Zdolna z Ciebie "bestia", czarujesz niemalże z niczego Coś!
Super...

Beata D pisze...

Oj tam, oj tam zaraz depresją. Depresja to by na szaro - buro pomalowała. A tu... pięknie, kolorowo. Zazdraszczam! Oj zazdraszczam!!!