środa, 7 września 2016

Znak równości

Minister od  siedmiu boleści raczył postawić znak równości pomiędzy ONR i KOD.
Problem z ONR uważa za sztucznie rozdmuchany przez KOD, który zdaniem pana Paszczaka przebywa zresztą  na tej samej płaszczyźnie. Co ONR.

Owszem, coraz częściej przebywają na tej samej płaszczyźnie, panie Paszczaku, ale o ile wiem, KOD wspólnej płaszczyzny z ONR nie poszukuje. ONR sam ją znajduje, pięścią, wyzwiskami i pod sztandarami, które wypisz wymaluj do złudzenia przypominają rok 1934 w Niemczech. I pan, panie Paszczak, nie wzywa do boju, gdy wróg już nie tyle stoi u progu, co rozsiadł się na kanapie w salonie? Dziwne, dziwne... gdzież patriotyzm się podział, panie Paszczak?

Ach, zapomniałam... przecież dla was ONR i kibole, to prawdziwi patrioci. KOD to najeźdźcy. Niech się pan zacznie leczyć na nogi! Bo na głowę za późno.


Brak komentarzy: