niedziela, 4 września 2016

prezydent Tusk

Na Facebooku głosowanie: Czy zagłosujesz na Tuska w wyborach prezydenckich?

Odpowiedzi pozytywne, większość nawet  oburęcznie jest "za".
A ja - przeciw.

Ciekawa sprawa, doprawdy... Poraża mnie wybiórczość pamięci obywatelskiej. I już wcale nie dziwi, że PiS wygrało wybory. Zaraza rozprzestrzenia się, zatacza coraz większe kręgi, a Polacy zamiast myśleć trzeźwo i pielęgnować pamięć, albo - jak ja - notować sobie ku pamięci, gloryfikują znowu tego, który wcale niewiele lepszy jest... i też nam wmawiał, że białe jest czarne i na odwrót.

Prawdę mówiąc, to spodziewam się już tylko samych najgorszych pomysłów. Nic optymistycznego na horyzoncie wydarzeń.

Historia - w modernizacji po linii partyjnej jest
Szkolnictwo - tez po linii, tyle, że katolickiej, czyli hodowla baranów
Handel - w trakcie rozkładania na obie łopatki. Jak nic, będzie ten zakaz w niedziele... kurza twarz!
Prawo, szeroko rozumiane, leży i dogorywa już
Budżet państwowy - dziurawy, jak sito.
Moja kieszeń - pustkami zaczyna świecić.

Chyba nie chce mi się dalej pisać. Szkoda systemu nerwowego. Mojego.
Dziwi mnie tylko, że ci, którzy w sondażach tak ochoczo popierają obecną władzę, nie widzą, że 500+ finansują sobie sami, wespół w zespół ze mną. Z całym narodem.  Jeszcze kilka miesięcy temu za 100zł mogłam przytaszczyć dwie torby zakupów. Dzisiaj pół. Jednej. Oficjalnie inflacji właściwie prawie nie ma. Ale mój budżet nie jest oficjalny i wyraźnie odczuwa zmianę. Tylko w imię czego?

Fanatyzm jest dla małych i nieśmiałych. "Fanatyzm jest jedyną siła woli, jaką mogą osiągnąć słabi i niepewni." (Nietzche)

Pasuje? Pasuje!





Brak komentarzy: