środa, 22 czerwca 2016

Nowy rozdział

Nowy rozdział życia. Bez Konstruktora. Bez Przyjaciela. Zawsze będzie wielką literą, bo to był prawdziwy przyjaciel, a nie taki - ot, na niby, czyli według interesu.

****************************************

Nie mieliśmy żadnego interesu w tej naszej przyjaźni.
Wczoraj, najpierw w kościele... tak, wiesz, że ja nie czuję bluesa. Ty też nie czułeś.  Ale Karolina śpiewała tak pięknie, grała równie doskonale, że jej ojciec gdzieś tam, po drugiej stronie światła, musiał być z niej bardzo dumny. A my, wszyscy bez wyjątku, zachwyceni. Na pożegnanie, na tę ostatnią drogę swoją, wyprawiono Cię przy akompaniamencie tego, co lubiłeś najbardziej. Chciałabym wiedzieć, czy się podobało? Myślę, że tak.

Będziesz spał pod dębem, starym, rozłożystym dębem. Piękny ten cmentarz, groby kryją się w cieniu. Cisza, tylko ptaki. Kochałeś ptaki. Będą ci nucić kołysanki. To miłe.

Gdy wróciliśmy, pociągnęłam za sznurek voodooludka, chciałam przegonić złe myśli.



Czy mi się udało, czy zaklęty duszek będzie teraz nade mną czuwał, w Twoim imieniu?
Zaglądaj do nas, kiedy chcesz, nie będziemy się bali. Byłeś dobrym człowiekiem, nie możesz być złym duchem.
Pamiętam, dyskutowaliśmy o zasadzie zachowania energii w przyrodzie i o duchach. Że to tylko ta energia, która się nie ma gdzie podziać. Wiem, że miałeś w sobie tej energii tak wiele, że starczy na długo. I dobrze!

Spokojnych snów, Konstruktorze!


4 komentarze:

katy:-* pisze...

spokojnych snów....
pięknie napisałaś, aż łza mi się wyrwała...

agrafka pisze...

Katy... wiesz, gdy kiedyś ktoś mi wyrządził krzywdę, Konstruktor ze sklejki zrobił dla mnie takie ludka voodoo, do powieszenia na ścianie. Ludek ma sznureczek, który można pociągnąć, gdy ktoś za bardzo zdenerwuje mnie, macha wtedy rękami i nogami. I to pomaga na stres :)Buziaki, Katy, miłego dzionka!

katy:-* pisze...

A widzę, widzę "ludka" - słodki, zapewne działa jak lekarstwo na różnego typu bolączki;)
Może ktoś mi takiego zrobi? A jak nie to coś się wykombinuje.

agrafka pisze...

Zabawny, prawda, Katy? Krzywdy nikomu nie zrobi, to pewne! Ale właścicielce pomaga na stres :) Buziaki, ciekawa jestem, jak u Ciebie dzisiaj? U nas o 6:00 rano 30C... Noc bezsenna, wszyscy wędrowaliśmy w tę i z powrotem, szukając miejsca, w którym chłodniej, ale nic z tego. Podobno ma się trochę ochłodzić tej nocy, zobaczymy...