środa, 1 czerwca 2016

36%

Takim poparciem cieszy się PiS w ostatnim sondażu CBOS.

Tak, wiem, zaraz podniosą się głosy, że to naciągane. Nie. Nie naciągane, prawdziwe.
I smutne. Chociaż wcale nie zaskakujące. Jedni już dostali jałmużnę, drudzy są przy nadziei.

Poparcie rośnie. I myślę, że ta tendencja wzrostowa się utrzyma. Jakoś nie słyszałam, żeby ktoś się wzbraniał, gdy mu coś za darmo dają. Może dlatego ja nie popieram, bo rozumiem, że to dawanie odbywa się jedną ręką, podczas gdy druga wyciąga z kieszeni obdarowanego jeszcze więcej. Głupota ludzka granic wszakże żadnych nie ma, więc naiwnych nie brakuje.

I tak się ta naiwność rozlała na społeczeństwo, że nawet nie widzi, jak bardzo populistyczne działania ta władza podejmuje. Konsekwencje rozdawnictwa powinny być łatwe do przewidzenia, ale kogo to obchodzi?!

Wczoraj ogłosili już, że do rachunku za energię doliczą nam w sumie w roku około 300zł. To dopiero początek... Będzie więcej rozrywki. Pielęgniarki maja dostać po 400zł średniej podwyżki płac, a skoro nawet na to 500+ już brakuje pieniędzy, to wiadomo, kto się złoży. Wszyscy! Co cieszyłoby mnie, bo gdy ktoś pcha się w paszczę lwa z własnej nieprzymuszonej woli, to mi go wcale nie żal. Ale, gdy ciągnie za sobą tych, którzy tego robić nie chcą, to cieszyć się ma z czego, prawda?

Coraz więcej znajomych myśli o emigracji. I ja też.


Brak komentarzy: