środa, 13 kwietnia 2016

Mamy was w d...

Nieszanowni wielce panie i panowie z PiS,
oświadczyliście  właśnie wszem i wobec, że macie nas wszystkich głęboko. Miło mi. Też was lubię.
Z okazji tego święta miłości ogólnodostępnej, nie powiem wam, czego życzę wam, kochani moi reprezentanci narodu.

Bo jestem trochę lepiej wychowana.

Ale powiem wam jedno: przyjdzie, mam nadzieję, taki słoneczny dla mnie, a pochmurny dla was dzień, w którym otrzymacie od swojego umiłowanego narodu prezent niespodziankę.
I życzę wam, żebyście mieli z tego prezentu co najmniej tyle przyjemności, ile my, gorszy sort, mamy z waszych rządów. I jeszcze życzę wam, żeby podręczniki historii potraktowały was z należytym uhonorowaniem.

Słucham tego, co macie do powiedzenia uważnie. Wsłuchuję się w każde, wasze słowo. I myślę.

Rezolucja UE, jest inspirowana przez zdrajców i wrogów, czyli PO. Zawiera kłamstwa i oszczerstwa, a 150 najtęższych mózgów prawniczych w Europie nie raczyło wczytać się w polskie przepisy i nie wie, co mówi. Komisja Wenecka, do której zwróciliście się osobiście o opinię, to też gromada półgłówków.

Likwidujecie Akademię Obrony Narodowej, powołując do życia Akademię Sztuki Wojennej... Rekrutacja będzie przez otwarte na oścież drzwi. zamierzacie rozdawać broń ostrą adeptom tej nowej ASW, najpewniej będą to najwięksi patrioci, których od lat wynosiliście na piedestały - kibole. Zapisaliście w projekcie, że będą bardzo przydatną formacją, służącą do pacyfikacji demonstracji antyrządowych. Pięknie! Zachwycona jestem.

Wyrok Trybunału nazywacie opinią, której publikacji nie przewidujecie, bo waszym zdaniem nie ma takiej potrzeby.

Wyzywacie nas, wynajdując coraz to ciekawsze epitety. Gorszy sort, to najłagodniejsze z określeń.

Chcecie ubezwłasnowolnić kobiety. Odbierając im resztkę godności i wolności. Jeszcze nie wiecie, że igracie z ogniem...

Zamykacie usta Pierwszej Damie. Ona jest Pierwszą Ubezwłasnowolnioną.

Odbieracie szansę dzieciom na równy start, spychając je w głębiny analfabetyzmu życiowego.
Pozwalacie rządzić sobą. Klerowi. Kłaniacie się w pas, aż ta polityka wyznaniowa ocieka wazeliną.

Usuwacie z życia publicznego całą inteligencję Polski. Niewygodną, bo mówiącą jednym głosem: VETO.

Już to przeżyłam. Tak robili komuniści, dokładnie tak. Im się czas prosperity skończył. Przygotujcie się, bo dla was też wkrótce nadejdzie the end. Nie wchodzi się dwa razy do takiej samej rzeki. I wam to się też nie uda. Bo nie może.

I chociaż społeczeństwo sprzedało kraj za 30 srebrników, to przyjdzie po więcej, jak szantażysta.
A gdy nie dostanie - to... chyba nie trzeba nic więcej dodawać, prawda?







Brak komentarzy: