środa, 10 lutego 2016

Wyścig na koszt społeczeństwa

Wyścig trwa. Już wszystkie partie prześcigają się w rozdawnictwie. No, takiej jednomyślności dawno nie było, przynajmniej pod względem celu. Tylko środki do tego celu coraz bardziej malownicze formy przyjmują. Gorzej, bo środków dla tych środków jakoś brakuje. Znaczy brakuje finansowych. Środków.

Lada chwila okaże się, że program 500+ nie tylko na każde dziecko narodzone, ale nawet na ledwie co  zaplanowane będzie.

A ja też chcę, a co? Wychowałam? - Wychowałam. Pracuje teraz na ten program 500+? Pracuje. To ja chcę. Rekompensatę za to, że nikt mi złotówki na to dziecko nie dał. Musiałam sama martwić się o te środki. I jeszcze chcę z odsetkami spadek po moich rodzicach dostać. Też nic nie dostali. A wychowali.

W sieci mnóstwo żartów na ten i podobne tematy. Najbardziej chyba podoba mi się ten:





Oczywiście ze strony www.demotywatory.pl

Bo, najwyraźniej, społeczeństwo w tę troskę polityków uwierzyć nie może jakoś... albo - nie chce!

Brak komentarzy: