wtorek, 12 stycznia 2016

Wszystko do d...

Rok zaczął się fatalnie... szkoda gadać. Chwilowo polityka mnie przestała obchodzić. Mam nadzieję, że to tylko falstart, a jakieś pomyślne wiatry w końcu przywieją optymizm... Oby to, co teraz wygląda źle, zmieniło swoje oblicze!

Brak komentarzy: