niedziela, 24 stycznia 2016

garstka

I znowu na ulicach "garstka" protestujących. Podobno było ich trochę mniej, niż za pierwszym razem. Być może... jednak tym razem ludzie protestowali w 40 miastach, a nie tylko w kilku największych! Ci, którzy poprzednio jechali np. specjalnie do stolicy, tym razem manifestowali bliżej swojego miejsca zamieszkania. W sumie, to zdaje się protestujących przybywa, mimo nieprzyjaznej pory roku, co powinno obecnej władzy dać do myślenia! Tylko, najwyraźniej, władza ma to gdzieś. Te protesty. I protestujących. I opinię w świecie także ma w poważaniu. A Rada Europy też się zastanawiała, czy nie przyjrzeć się bliżej sytuacji w naszym kraju. Takiego wstydu, to Polska w historii swojej nie przeżywała. Doczekaliśmy czasów, nie ma co! Tyle, że na wsparcie z zewnątrz, to ja jakoś nie liczę... Historycznie rzecz ujmując.

Brak komentarzy: