środa, 2 grudnia 2015

Zapłodnienie

Cóż może znaczyć "trzeba zapłodnić B...."?

Ja wiem, ale nie powiem! 

**************************

Zgromadziliśmy już tyle do Szlachetnej Paczki:

Pani kwiaciarka podarowała wielką kokardę do udekorowania największego prezentu, ZA DARMO. Powiedziała, że skoro kokarda ma być do tej paczki, to ona nie może wziąć pieniędzy, bo nie wypada!

Świat czasami pięknieje, nabiera barw, mimo swojej, jesiennej szarości. Jestem szczęśliwa, bardzo! I Dziewczyny też są, wiem. 

I fantastycznie nam poszło, bo udało się "zapłodnić" kolegów. Tym samym ujawniłam teraz znaczenie tego zwrotu, który na początku przytoczyłam.

Brak komentarzy: