sobota, 5 grudnia 2015

Demokracja

Kiedyś napisał mi się wierszyk, taki odwołujący się i stylizowany na Norwidzie. Zaczynał się od słów:

do kraju tego, w którym demokracja
mędrcom oddaje rządy we władanie,
w którym najświętsza
zawsze stanu racja -
tęskno mi. Panie.

Jest tu gdzieś, w notce z poprzednich lat.

Dzisiaj, dumając na kolejami losu mojej Ojczyzny, ze smutkiem odnalazłam myśl, że:

Mędrzec obawia się, że może się mylić, a głupiec jest przekonany, że nie myli się nigdy.

**********
Adam udzielił odpowiedzi na pytania swoich czytelniczek. Odnotowuję to znowu w kontekście Szlachetnej Paczki, której finał mamy za tydzień. W jednej z tych odpowiedzi czytamy, że klientka zostawiła mu w prezencie zegarek wart tyle, ile apartament w Warszawie... Nie będę tego już komentować, nie warto.

Brak komentarzy: