sobota, 21 listopada 2015

Achilles w pułapce przeznaczenia

Książka dla tych, którzy kochają starożytność. Książka, która - jak mi się zdaje - nie będzie akceptowana przez wielu, zwłaszcza pod obecnymi rządami. Heros homoseksualista, Achilles. I jego kochanek Patroklos. Miłość, inna, ale może głębsza, trwalsza, niż heteroseksualna?

Autorka ubrała historię, opisaną w Iliadzie w tak piękne słowa, że trudno się od książki oderwać. Czyta się lekko i przyjemnie. Bardzo mi się podobała. Iliadę zmęczyłam wcześniej, to była męka Tantala, nie lektura. Teraz wszystko mi się poukładało, tworząc w mojej wyobraźni bardziej ludzki obraz.

Tyle teraz mówimy o tolerancji. Starożytni Grecy byli bardziej wyrozumiali wobec ludzkich słabości, nie odsądzali od czci i wiary odmieńców. Może dlatego, że byli bardziej świadomi własnych wad i błędów?

Można się od nich wiele nauczyć.


Brak komentarzy: