wtorek, 12 maja 2015

Wróć!

A jednak zmieniam zdanie. Pójdę na II turę,tym razem oddam głos nieważny i pozwolę Dudzie wygrać. Na złość babci.

A potem będę obserwować, nie dam się omamić odwracaniem kota ogonem i udawaniem, że "my zawsze byli za". Taak... zawsze byli "za". Pamiętam z kabaretu: ideałem byłby rząd, który chciałby źle, a któremu by się też nie udało.

Brak komentarzy: