piątek, 17 kwietnia 2015

Pomnik i muszka



Muszka, krawat, smoking, w swetrze…
Nikt już nie wie, co jest lepsze!?
Łyso, jeżyk, lok, z przedziałkiem,
zawrót głowy mam już całkiem…

Ten – rozdaje, ten – chce strzelać,
nie wiem… nie wiem… Co wybierać???
Wszyscy troską przepełnieni
by mój  żywot w lepszy zmienić.

A rozsądek w głowę puka,
że to tylko śmiechu kupa!
Denerwują mnie te gadki,
że obniży się podatki,
że utrzyma przywileje,
ktoś tu chyba wodę leje!

Albo, że się uda żwawo
zmienić całe, polskie prawo!

Że Putina się postraszy,
by wrak szybko oddał naszym,
a najtęższe w kraju głowy,
przygotują raport nowy,
w którym będzie jak należy:
sztuczna mgła i wina wieży,
zamach i ze trzy wybuchy,
na dodatek zero skruchy. 

Pomnik stanie aż do nieba,
tylko czy nam tego trzeba?

Brak komentarzy: