poniedziałek, 1 grudnia 2014

Ambiwalentnie

Trochę dzisiaj jestem niewyspana. Całą noc biłam się z myślami. A dzisiaj jestem pełna uczuć ambiwalentnych, sięgając do poezji Jana z Czarnolasu: "(...) nic wiecznego na świecie, radość się z troską plecie (...)"
Przybyłam do firmy, a tu pełno takich, ambiwalentnych uczuć dookoła... Niby takiego wyniku oczekiwaliśmy, a jakoś radości w żadnych oczach nie widać? Smutkiem jakby powiewa, czy cóś...


Brak komentarzy: