czwartek, 6 listopada 2014

Lapsusy i inne wpadki

Kilka dni temu pan Sikorski odzyskiwał swoje zaufanie do siebie, a tu wczoraj jakaś profesor opowiadała o cudach i dziwach w dziedzinie genetycznej inżynierii, czy czymś podobnym i mówiła o rewolucyjnym rozwiązaniu. I to rewolucyjne rozwiązanie z powodzeniem jest stosowane od bardzo dawna.
I ja rozumiem, że rewolucyjne, i że z powodzeniem, ale że dzisiaj, to już nie rozumiem. Dawno temu, gdy było nowością, to zapewne - tak, było rewolucją, ale żeby tak długotrwałą?

Brak komentarzy: