czwartek, 10 lipca 2014

Klauzula sumienia?

Dobrze, że zrządzeniem losu dziecko, któremu dr Chazan kazał się urodzić, zmarło. Tego, niepotrzebnego cierpienia to i tak aż nadto!

Zastanawiam się teraz, kto jeszcze podpisze klauzulę sumienia. Czekam i myślę, co będzie, gdy zrobią to policjanci. I, na przykład odmówią zastrzelenia bandyty, który sterroryzuje jakąś szkołę i będzie strzelał do dzieci, bo on sumienia nie ma. Czy policjanci też powołają się na prawo boskie i powiedzą, że bóg tak chciał najwidoczniej, żeby te dzieciaki wystrzelał, jak kaczki, a im sumienie strzelać do niego nie pozwala?

I jeszcze intryguje mnie, co w takim razie robią kapelani w armii? Armia jest po to, żeby zabijać, a wojna - moim skromnym zdaniem - łamie przykazanie "nie zabijaj", z zasady, z samego założenia. Obie, walczące ze sobą strony wznoszą często modły do tego samego boga, wyrzynając się w pień, a przy tej okazji jeszcze cywilów. Co to ma wspólnego z miłosierdziem, to ja już nie wiem...

Myślę sobie, że bóg, jeżeli jest, to już dawno odwrócił się od tych, swoich dzieci. Nie powiem czym.

Brak komentarzy: