środa, 2 lipca 2014

Diabeł wśród świętych

Zmęczyło mnie już słuchanie polityków, ale uniknąć się całkiem nie da. Śmieszy mnie to przymierzanie aureoli w każdym, politycznym kącie. Przymierza SLD, przymierza Twój Ruch, dopasowuje ją PiS i partia Gowina, PSL już ma, tylko trochę za duży rozmiar (tej aureoli), ale wrzucili już "na gotowanie", może się zbiegnie i dopasuje? Z gotowania może wprawdzie wyjść lekuchno wymiętolona, ale nic to!
Sami święci, cholera jasna! Gdybym mieszkała na Antypodach, to może bym uwierzyła... 

Brak komentarzy: