czwartek, 20 marca 2014

trudne wybory

Jak przetrwać ten i kolejny rok? Może ktoś ma jakiś pomysł? Tak, wiem, wiem - sprzedać telewizor, radio, odłączyć Internet, nie zaglądać do gazet...

Ale nie o to przecież chodzi, żeby zaraz pozbawiać się wszystkich okien na świat, równocześnie na dodatek!
Największym problemem jest znalezienie rozwiązania do tej patowej sytuacji, w której się Polska znalazła. Majdan Bis nie wchodzi oczywiście w grę. Widać gołym okiem, że Ukraińcy wpadli z deszczu pod rynnę, a nawet pod dwie, dziurawe! Tak wyszło, że nie można się oprzeć wrażeniu, że najpierw Majdan był wyreżyserowaną starannie prowokacją, prowadzącą do ściśle określonego celu, czyli zajęcia Krymu przez uzurpatora. A nowa władza dziwnie pachnie. Nacjonalizmem i niezbyt czystymi rękami...

My mamy podobny wybór: pomiędzy oszustem i złodziejem. Już postanowiłam - skreślam obu. Pozostałych też. Dla formalności. I z przekonaniem!

Tylko uwiera mnie świadomość, że to nic nie da...

Brak komentarzy: