poniedziałek, 24 lutego 2014

Romeo i ....Julia?

Piękna Julia zamierza kandydować na prezydenta.
Jeżeli ją wybiorą, to ofiary krwawych protestów w Kijowie pójdą na marne... Ludzie! Pamięć, pamięć, tylko pamięć może was uratować przed kolejnym nieszczęściem. Oglądacie willę-pałac Janukowycza, czyżbyście już zapomnieli, że to nie tylko On wzbogacił się na waszej krwawicy?

Fakt, że Piękną Julię zwolniono z aresztu jest dla mnie nie tyle bulwersujący, co - zastanawiający, głęboko zastanawiający! I niepokojący też! Czemu politycy Europy tak się oburzali na jej uwięzienie? Czyżby obawiali się, że oni też mogą ponieść odpowiedzialność za swoje czyny? Hmmm...

Brak komentarzy: