czwartek, 27 lutego 2014

Niekonstytucyjne sprawy

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że praca podczas zwolnienia lekarskiego powinna pozbawiać prawa do zasiłku, bo finansowanie tego zasiłku przez całe społeczeństwo, gdy ktoś może zarobkowo się udzielać jest niekonstytucyjne.
A ja pytam: Dlaczego tylko finansowanie zasiłków jest takie, znaczy - niekonstytucyjne?
Dlaczego nikt nie zapyta Szacownego trybunału, czy finansowanie np. olimpiad, Euro któreśtam, czy dożywotnich świadczeń dla medalistów jest, czy nie jest? Bo ja nie mam życzenia łożyć ani na te szwancparady sportowe, ani na te świadczenia. Nie mam też jakoś ochoty finansować wcześniejszych emerytur przedstawicieli różnej maści zawodów. Nie mam i już! To nie jest równe traktowanie obywateli, wiem to bez wyroku Trybunału. Jak się komuś chce skakać, albo kopać, albo wyczyniać inne wygibasy lub pracować jako np. policjant, to jego sprawa, a nie moja! Niech sobie robi, co chce, byle nie kosztem całego społeczeństwa!
I jeszcze jedno: jak się tak bardzo broni poczętego życia, że nawet wtedy, gdy z góry wiadomo, że dziecko urodzi się nieuleczalnie chore i niezdolne do samodzielnej egzystencji, to niech się potem finansuje utrzymywanie go przy życiu, ale z własnej, nie z cudzej kieszeni! Mogą się na ten cel zrzucać wszyscy, którzy chcą, mnie nic do tego! Natomiast zmuszanie mnie do udziału w tej zrzutce narodowej nie podoba mi się wcale! Owszem, daję pieniądze na różne cele charytatywne, ale to moja, suwerenna decyzja! I nikomu też nic do tego. Moje pieniądze, moja sprawa!

Brak komentarzy: