poniedziałek, 16 grudnia 2013

Tusk i Szkło kontaktowe

Panie Donaldzie, czy ogląda Pan "Szkło kontaktowe"? Jeżeli nie, to niedobrze...Oj, niedobrze!
Gdyby Pan jednak oglądał, to zapewne wie, że macie (jako partia) przechlapane? Ani jednego komentarza sms'owego, o pozytywnym wydźwięku ostatnio nie było!

Wie Pan może, jak się nazywa ktoś, kto odtrąca przyjaciół tylko dlatego, że nie we wszystkim się z nim zgadzają? Czy żonę też Pan tak traktuje? Ciekawa jestem, czy Pani Tusk na wszelki wypadek zawsze ma takie samo zdanie na każdy temat, jak Pan? Bo, jeżeli ma inne, to zaraz - won!?

Cóż, Panie Tusk, gdy się wsłuchać w głos ludu, to wychodzi na to, że z Platformą bardziej kojarzy się jednak Grzegorz Schetyna, niż Pan? I, być może, gdyby postawił pan na niego, PO wyszłaby na tym dobrze! Rozsądny przywódca wie, że najmniej ufa się lizusom, a szanuje konstruktywnych krytyków.
Ja już jednak wiem, że czeka PO upadek, bardzo bolesny. Wiem też, że tak zwane całujd... mają brzydki zwyczaj opuszczania tonącego okrętu, jak szczury. I szanowny (chociaż coraz mniej szanowany) kapitan zostaje na pokładzie samotny, jak palec w ciasnej rękawiczce...

Brak komentarzy: