piątek, 20 września 2013

Czy to było potrzebne?

W zasadzie nie przepadam za byłym premierem, Marcinkiewiczem, ale muszę się z nim dzisiaj zgodzić: media niepotrzebnie zajmują się zespołem Macierewicza. Nie jest to przecież powołana przez Sejm komisja, a tylko samoistnie utworzony przez posła zespół. Nie warte to żadnej uwagi, niepotrzebnie zajmuje czas antenowy i wywołuje zamęt w głowach widzów i słuchaczy. Trzeba pamiętać, że nasz naród lubi, gdy mu się jego własne poglądy podaje "na tacy". Samodzielne myślenie nie jest naszą narodową zaletą, to pewne, jak dwa razy dwa cztery!
Niby dlaczego oficjalna komisja ds. badania przyczyn katastrofy ma się odnosić do urojeń i opinii pseudo fachowców?

Zgadzam się, panie były premierze - szkoda czasu i nerwów.

Pan minister Siemoniak swoją decyzję w sprawie zdymisjonowania  komendanta z Malborka ogłasza na Twitterze? Interesujące...
A minister finansów bagatelizuje artykuł w czasopiśmie "Forbes", infantylnie nazywając go nic nieznaczącym artykulikiem? Hmmm...

Brak komentarzy: