poniedziałek, 1 lipca 2013

Na topie

Gdyby to był marzec, a nie lipiec, to pewnie paradowalibyśmy wciąż w zimowych ubraniach. 7 Celsjuszów na termometrze, to raczej nie norma, w każdym razie - w lecie.

Dwa partyjne spotkania. Na Śląsku. gdyby nie te rzucające się w oczy symbole partii, za plecami mówców, to można się byłoby pomylić. Mnie najbardziej podobał się jednak komentarz pewnego politologa, który orzekł, że Ślązacy są tak rozczarowani rządami PO, że o ile ktoś im obieca, że będzie lepiej, to są skłonni zagłosować nawet na PiS, chociaż tak się z nimi Kaczyński brzydko obszedł w swoim czasie.
Obiecanki cacanki wciąż na topie...

Brak komentarzy: